piątek, 22 maja 2020

W Od 25 maja uruchamiamy szkolną bibliotekę

KOCHANI CZYTELNICY!

W trosce o nasze wspólne bezpieczeństwo wprowadziliśmy nowe zasady wypożyczania  i zwrotu książek:

  • W czasie pandemii zawieszony jest wolny dostęp do półek i korzystanie z czytelni. Książki zamówione przez czytelnika bibliotekarz zostawia na portierni.
  •  Obsługa czytelników będzie odbywać się przez okienko na portierni w godzinach od 8.00 do 15.00. Tu uczeń zostawia zwracane książki
     i odbiera zamówione.
  •  Do zwracanych książek uczeń dołącza  karteczkę ze swoim imieniem i nazwiskiem oraz klasą.
  •  Przy okienku portierni może przebywać jeden uczeń lub rodzic (może być uczeń z rodzicem), pozostałe osoby oczekują na zewnątrz, zachowując bezpieczne odległości.
  •  Do szkoły wchodzimy zachowując ogólne zasady bezpieczeństwa (usta i nos zasłonięte maseczką, dezynfekcja rąk, zachowane odległości).
  • Uczniowie, którzy uczestniczą w szkole
     w konsultacjach, mogą zwrócić książki przez portiernię lub bezpośrednio w bibliotece (zgodnie ze wskazówkami bibliotekarek
     i
      instrukcją korzystania z wypożyczalni zamieszczoną przed biblioteką).
  • Wszystkie zwrócone książki poddawane są kwarantannie, która trwa 5 dni.
  • Uczeń może zarezerwować sobie książkę przez dziennik Vulcan, wysyłając zlecenie do bibliotekarki Joanny Sowy lub zostawić pisemne zamówienie w szkole na portierni. Książki będzie można odebrać z portierni następnego dnia w godzinach  10.30-15.00

Informujemy jednocześnie, że pomimo iż upłynął już termin zwrotu wypożyczonych przez Was książek, nie musicie ich przynosić do biblioteki teraz. Możecie wstrzymać się ze zwracaniem książek do czerwca, kiedy będziemy przyjmować od Was podręczniki. Wkrótce przekażemy harmonogram zwrotu podręczników oraz procedury z tym związane.

czwartek, 21 maja 2020

Emka Kowalska poleca - książki na Dzień Matki

Mama w roli głównej - czyli książki dla dzieci i mam:



 "Po prostu Mama"




















"Mama bohatera"















 "Wielka Mała Niedźwiedzica"



 "Gdzie jesteś mamo?"












środa, 20 maja 2020

Emka Kowalska poleca

Nauka oszczędzania - książki dla dzieci o pieniądzach
 i ekonomii:

Julek i dziura w budżecie



"Amelka i Kuba. Złota karta"


"Ekonomia"


"Top Car "


"Pieniądze i cała reszta" - poradnik dla rodziców


piątek, 15 maja 2020

Jan Paweł II - setna rocznica urodzin


Anegdoty o Papieżu


Niektórzy Polacy uczestniczący w audiencjach prywatnych 
z Ojcem Świętym przez szacunek dla niego cały czas klęczeli. Papież uznawał to za przesadę i taką formę uwielbienia swojej osoby traktował z właściwym sobie poczuciem humoru. Widząc na audiencji klęczącego inż. Adama Klejca
 z Siedlec, kustosza tamtejszego Muzeum im. Jana Pawła II, podszedł do niego i zaśpiewał na znaną melodię: „Panie Janie, niech pan wstanie!”.
*
Dzieci z przedszkola znajdującego się w warszawskim domu sióstr urszulanek były bardzo zaprzyjaźnione z kard. Karolem Wojtyłą. Nie posiadały się z dumy i radości, gdy został Papieżem. Kiedy po wyborze kard. Wojtyły na Papieża siostra spytała ich: „Czy wiecie, że mamy już Ojca Świętego?”, zgodny chór odrzekł: „Tak!”. „A skąd pochodzi?”. „Z naszego przedszkola” – brzmiała odpowiedź.
*
Któregoś dnia była straszna burza. Podeszłam do okna
 i mówię do męża: wyjdź na pole, bo pod naszym oknem schował się jakiś wędrowiec. Mąż otworzył drzwi i poprosił wędrowca do mieszkania. Poczęstowałam go gorącym mlekiem i kromką chleba. Zjadł, podziękował, burza przeszła i poszedł sobie. Gdy słońce zaświeciło, wyszłam
 na pole i zobaczyłam obrazek włożony w szparę domu. Wzięłam go i ucałowałam. Na drugiej stronie był napis: biskup krakowski Karol Wojtyła. Jak wybrali Karola Wojtyłę na Ojca Świętego, to szalałam z radości, że w moim domu był Ojciec Święty i był tak skromnym człowiekiem, że nikt nie poznał, że był biskupem.
*
Podczas powitania w Monachium Ojciec Święty spytał licznie obecne dzieci: „Dano wam dziś wolne w szkole?”. „Tak!” – wrzasnęły z radością dzieci. „To znaczy – skomentował Jan Paweł II – że papież powinien częściej tu przyjeżdżać”.

czwartek, 14 maja 2020

Humor biblioteczny


– Dzisiaj proszę państwa będziemy mówić o kłamstwie – zaczął profesor po czym zadał pytanie grupie studentów:

– Kto przeczytał moją książkę?

Wszyscy podnieśli ręce.

– A więc proszę państwa, to był przykład kłamstwa. Owszem książkę napisałem, ale jeszcze nie oddałem do druku.

*



*



– Poproszę taki kryminał, w którym rozwiązanie zagadki jest na końcu – zwraca się czytelnik do bibliotekarki.

– O, proszę, ten jest świetny. Dopiero na ostatniej stronie okazuje się, że złodziejem obrazów jest ten ogrodnik.



 *


 *

Przychodzi baba do lekarza, z książką w ustach a lekarz na to:

– Co to jest?

A baba mu na to:

– Facebook.

*

– Poproszę taki kryminał, w którym rozwiązanie zagadki jest na końcu – zwraca się czytelnik do bibliotekarki.

– O, proszę, ten jest świetny. Dopiero na ostatniej stronie okazuje się, że złodziejem obrazów jest ten ogrodnik.